Justyna Szarowska
Urodziła się w Cieszynie w 1979 roku.
Studiowała na Wydziale Grafiki krakowskiej ASP, gdzie w 2005 roku obroniła z wyróżnieniem dyplom w Pracowni Druku Wklęsłego pod kierunkiem profesora Henryka Ożoga. W 2002 roku otrzymała stypendium i kształciła się na wydziale sztuk pięknych Universidade de Porto w Portugalii, a w latach 2004/2005 była stypendystką Ministra Kultury i Dziedzictwa Narodowego. Jest autorką licznych murali na Śląsku i w Małopolsce. Od 2010 roku prowadzi autorskie studio graficzne Uma Studio, w latach 2021-2024 była dyrektorką artystyczną YASS!Festivalu. Wiosną 2022 roku powróciła do grafiki warsztatowej i obecnie skupia się głównie na tym obszarze sztuki. Jej prace znajdują się w prywatnych kolekcjach w kraju i zagranicą. Mieszka i tworzy w Cieszynie.
W ostatnim czasie jej prace były wystawiane:
2025 - Artshow - targi sztuki w Warszawie
2025 - Grafika warsztatowa - wystawa indywidualna -„ FOLLOW MY FORMS”- Galeria Strefa A - Hotel Indigo w Krakowie
2024 - Warszawskie Targi Sztuki
2024 - Grafika warsztatowa- wystawa zbiorowa -„POD WSPÓLNYM NIEBEM RÓŻNORODNOŚCI” Mitoraj / Szoka / Sacha / Szarowska - Opus Unicus Gallery - Międzynarodowe Centrum Kongresowe w Katowicach
2024 - Grafika warsztatowa - wystawa indywidualna -‚,FOLLOW MY FORMS”- Galeria Strefa A - Showroom w Katowicach
2024 - Grafika warsztatowa - wystawa indywidualna -„FOLLOW MY FORMA”- Cukrownia Żnin
Follow my forms
Uciekam ze świata, w którym nie ma już nieodkrytych wysp, a wszystkie granice są wytyczone. Poszukuję kształtów i miejsc, których jeszcze nie widziałam, badam nieznane, wydobywam niewidzialne, napełniam puste. Chłonę i kreuję, mnożę i znajduję nowe formy. Podążaj za mną, follow my forms!
Prezentowane grafiki powstały w tradycyjnych technikach wklęsłodruku, czyli akwatinty i suchej igły oraz kolagrafii.
Prace wykonano w nurcie Slow Art - z ograniczoną liczbą matryc, które w procesie tworzenia pojedynczej grafiki są wielokrotnie odbijane na prasie graficzne.






Dla mnie osoby mało wrażliwej na współczesną sztukę, bo się boję, że jej nie zrozumiem, pani Joanna to artysta kompletny. Lubiący ludzi i otwarty na nich, na dialog o sztuce, życiu w twórczości i tego co inspiruje itd. Żadnego "zadęcia" jakie lubią artyści mieć. Kolor, talent i ogrom…
Miałem okazję odwiedzić to niezwykle inspirujące miejsce. Gdy na zewnątrz wszystko wydaje się szare i przytłumione, wejście do tej galerii jest jak przekroczenie progu innego świata — świata pełnego koloru, energii i życia. To doświadczenie pozwala na chwilę zatrzymać się, odetchnąć i na nowo…