Maria Procner

Krakowska artystka urodzona w 1993. Magister sztuki, absolwentka Wydziału Sztuki Uniwersytetu Pedagogicznego w Krakowie. Obecne zajmuje się grafiką warsztatową, malarstwem oraz ilustracją, w zaciszu domowej pracowni. Uczestniczka lokalnych wystaw zbiorowych oraz indywidualnych. Jak określiłabyś swoją twórczość? Moja twórczość to język, w którym opowiadam swoje doświadczenia. Język, w którym nazywam myśli, jakich nie umiem nazwać słowami. To kolor, który dodaje mi odwagi. To proces, który uspokaja mnie i pomaga porządkować rzeczywistość.

Słowo od Galerii Styrylska Koncept

Maria Procner jest artystką o wyjątkowej wrażliwości wizualnej i formalnej. W swojej praktyce graficznej z mistrzowską precyzją posługuje się techniką linorytu redukcyjnego — jedną z najbardziej wymagających metod grafiki warsztatowej.
Jej twórczość przywołuje skojarzenia z estetyką japońskich mistrzów drzeworytu oraz z uważnością charakterystyczną dla tradycji zen. Każda praca jest starannie przemyślana i konsekwentnie budowana _ zarówno w warstwie kompozycyjnej, jak i kolorystycznej. Linoryt redukcyjny to technika nieodwracalna, oparta na etapowym wycinaniu jednej matrycy i sukcesywnym nakładaniu kolejnych warstw koloru. Finalny efekt jest wypadkową precyzji, planowania i intuicji  - każda odbitka może różnić się subtelnie tonacją i rytmem barwnym. Właśnie w tej nieprzewidywalności ujawnia się kunszt Marii Procner. Jej grafiki cechuje wyjątkowa kontrola procesu, doskonałe wyważenie formy oraz niezwykła wrażliwość na relacje kolorystyczne. To prace kontemplacyjne, wyciszone, a zarazem formalnie zdyscyplinowane świadectwo dojrzałego warsztatu i świadomej, konsekwentnej postawy twórczej.

Joanna Styrylska, luty 2026

Dostępne prace

    • Jan Bursa

      Miałem okazję odwiedzić to niezwykle inspirujące miejsce. Gdy na zewnątrz wszystko wydaje się szare i przytłumione, wejście do tej galerii jest jak przekroczenie progu innego świata — świata pełnego koloru, energii i życia. To doświadczenie pozwala na chwilę zatrzymać się, odetchnąć i na nowo…

    • Luty

      Dla mnie osoby mało wrażliwej na współczesną sztukę, bo się boję, że jej nie zrozumiem, pani Joanna to artysta kompletny. Lubiący ludzi i otwarty na nich, na dialog o sztuce, życiu w twórczości i tego co inspiruje itd. Żadnego "zadęcia" jakie lubią artyści mieć. Kolor, talent i ogrom…